PRZEMYSŁ 4.0 – CO MA WSPÓLNEGO Z MODĄ ORAZ CZY WARTO PODĄŻAĆ ZA TRENDAMI?

Zanim rozwinę myśl zawartą w tytule i przedstawię Przemysł 4.0, jako istotny trend zacznę od objaśnienia, co to jest w ogóle trend i czym różni się on od mody. Ten wstęp jest punktem wyjścia do zrozumienia naszych postaw oraz przyjmowania strategii reagowania na zachodzące zmiany.
Trend według definicji to istniejący w danym momencie kierunek rozwoju w określonej dziedzinie. Moda natomiast to charakterystyczny dla danej dziedziny sposób ekspresji, który jest jednocześnie gotowym wzorcem.
Moda to nie tylko ubrania, biznes żyje i rozwija się w rytmie mody na określone problemy i pojęcia. Każda moda na początku jest przebraniem. Z czasem dostosowujemy się do narzuconych wzorców i zaczynamy dostosowywać ją do siebie. W ten sposób uruchamiamy kreatywność i kształtujemy własny styl.
Warto jednak podjąć próbę zrozumienia nowych zjawisk, które w rezultacie dokonują przekształceń obecnego świata. Bezmyślne poddawanie się trendom może spowodować, że moda nas zniewoli. Ponadto, co jakiś czas następuje zmiana wzorców, co objawia się przeciwstawianiem się dotychczasowym zjawiskom.
Oznacza to, że wszelkie procesy wymagają kontynuacji i ciągłości, a następnie kryzysu i zaprzeczenia.
Strategie podejścia do trendów
Każdy trend można wyprzedzić (i być naprawdę trendy), dostosować się do niego (być mniej lub bardziej refleksyjnym uczestnikiem), zdystansować się (być jedynie obserwatorem) lub się przeciwstawić (być rewolucjonistą). W świecie biznesu jest miejsce dla każdej z tych strategii, ale ostatecznie należy spodziewać się innych efektów.
Wyprzedzić nadchodzące tendencje i być pierwszym – takie wyzwanie stawiają sobie prawdziwi innowatorzy.
Podejście, w którym dostosowujemy się do trendów może mieć dwa oblicza. Z jednej strony są ci, którzy zwyczajnie mają potrzebę adaptacji, a z drugiej tacy, którzy aktywnie rejestrują wszelkie pojawiające się zjawiska i eksperymentują z nimi. Dla tej drugiej grupy moda oznacza nieustanne poszukiwanie, dlatego tutaj też często objawiają się innowatorzy.
Obserwatorzy trendów są co do zasady sceptykami, nieufnie przyglądają się modom i uważają je za krótkotrwałe i pozbawione istotnej wagi.
Rewolucjoniści poszerzają, uszczegóławiają oraz doskonalą naszą wiedzę o zachodzących zjawiskach.
Trzy przykłady aktualnych trendów
1. Poszukiwanie nowych dróg rozwoju, czyli transformacja w kierunku przemysłu 4.0
Rynek ulega ciągłym przemianom. Czynnikiem napędzającym transformację w kierunku przemysłu 4.0 są coraz bardziej zindywidualizowane potrzeby klientów i narastający trend personalizacji produktów i usług.
Przemysł 4.0 to koncepcja opisująca złożony proces transformacji technologicznej i organizacyjnej przedsiębiorstw. Proces ten obejmuje wprowadzanie nowych modeli biznesowych oraz cyfryzację produktów i usług. Dzisiaj transformacja to oczywiście tylko szansa, z której można zrezygnować i jej nie wykorzystać. Jednak Przemysł 4.0 jako rewolucja przemysłowa, będzie dotyczyć całej gospodarki i umiejętność dostosowania się do niej będzie podstawowym warunkiem przetrwania firm.
2. Rozwój za pomocą zarządzania projektami
Organizacje, które wymagają transformacji nie są w stanie zrobić tego za pomocą business as usual. Transformacja to proces złożony i interdyscyplinarny, dlatego wymaga doświadczenia w zakresie zarządzania projektami (tutaj opisałam jedno z narzędzi do transformacji).
Bez względu na doświadczenie w samej dziedzinie zarządzania projektami należy pamiętać, że transformacja to nie jeden projekt, ale złożone przedsięwzięcie stanowiące w swojej istocie program projektów. Przeprowadzenie transformacji, jako programu powiązanych ze sobą projektów wymaga synchronizacji codziennego biznesu z działalnością projektową, a co za tym idzie stałego zarządzania zasobami, kontroli kosztów oraz osiąganych efektów. Uruchamianie złożonych przedsięwzięć bez skutecznej strategii w zakresie zarządzania projektami jest obarczone przypadkowością oraz chaosem.
3. Łączenie sztuki z nauką oraz biznesem
Rewolucja przemysłowa dostarczyła technologie, które dają możliwość przejścia przez cały proces tworzenia dzieła. Przede wszystkim doprowadziła do przeprowadzania eksperymentów. Artyści przekształcili swoje pracownie w laboratoria i poszukują w nich związków sztuki z rzeczywistością pozaestetyczną (opisałam ten proces w innym wpisie tutaj na przykładzie uczelni Bauhaus).
Biznes dostrzega realne korzyści, jakie przynosi proces projektowy (o tym też już wcześniej pisałam tutaj). Design Thinking, Service Design, User Experience to przykłady koncepcji, które wywodzą się z projektowania. Ich celem jest odkrywanie prawdziwych potrzeb ludzi i dopasowywanie do nich produktów i usług. Myślenie projektowe właściwie dotyka każdego ze szczebli biznesu zarówno tego operacyjnego, jak i strategicznego.
Nietrudno zauważyć, że wymienione trendy są ze sobą ściśle powiązane. Przemysł 4.0 a konkretnie transformacja w tym kierunku to w pewnym sensie gotowy wzorzec na rozwój dla przedsiębiorstw jednak nie da się jej przeprowadzić bez odpowiednich kompetencji w zakresie zarządzania projektami oraz wiedzy o potrzebach klientów, do której może nas doprowadzić proces projektowania. Przynajmniej w przypadku powyższych trzech trendów nie warto być, tylko obserwatorem. W tym przypadku warto być modnym i powielać wzorce. Aktywne uczestnictwo w zmianach, które właśnie mają miejsce jest prawdopodobnie jedynym sposobem na zdobycie uznania w oczach klientów a tym samy utrzymanie się na bardzo wymagającym rynku.